czwartek, 26 października 2017

To tutaj Nicolas Cage zjadł schabowego, a Tarantino stwierdził: „Muszę tu wrócić”


Dlaczego Görliwood?
Do zobaczenia niesamowitego Görlitz zachęciły nas 3 fakty. Po pierwsze, jest tuż przy granicy. Po drugie, ma przepięknie odrestaurowaną starówkę, którą można zwiedzać, a stołować się i spać po polskiej stronie. Görlitz ma ponoć najwięcej zabytków (ok. 3,5 tysiąca) spośród wszystkich niemieckich miast. Po trzecie, to jedno z nielicznych miejsc na świecie, które przypominają gotową scenografię filmów historycznych. W Görliwood powstawały kadry wielu filmów, w tym jednego z moich ulubionych „Grand Budapest Hotel".

niedziela, 22 października 2017

Muzeum Techniki w Spirze „Technik Museum Speyer”



Do zabytkowej Spiry chcieliśmy pojechać ze względu na piękną katedrę cesarską, jednak największą atrakcją było zwiedzanie Muzeum Techniki. To co miało być atrakcją głównie dla Olafa, okazało się niesamowitą frajdą dla całej naszej rodziny. Na zwiedzanie trzeba przeznaczyć dobrych kilka godzin, a jakby komuś było mało, jest jeszcze obok zabytkowy budynek, który mieści świetnie wyposażone muzeum zabawek.

sobota, 20 maja 2017

Bad Dürkheim i okolice



Miejscowość uzdrowiskowa, którą można porównać do naszego Ciechocinka. Zasadniczą różnicą, pomijając kasyna dla niemieckich kuracjuszy, jest fakt, że okolica zachwyca ogromnymi połaciami winnic. Region jest bardzo znany i leży na Niemieckim Szlaku Wina. 

sobota, 13 maja 2017

Bernkastel-Kues nad Mozelą



Bernkastel-Kues znajdujące się w dolinie Mozeli, w połowie drogi między Cochem i Trier. Miasteczko, znane jest z produkcji najlepszych win w Niemczech.

Baśniowe miasteczko


Beilstein trudno nazwać miasteczkiem, to raczej maleńka osada gęsto zabudowana kamiennymi domkami, przypominająca scenerię z baśni Braci Grimm. Jest w nim coś uroczego, co urzeka nas od pierwszych minut.