lipca 14, 2020

Majorka - zwiedzamy stolicę Palmę


Objeżdżamy cała wyspę i wszędzie piękna pogoda. Jest ciepło,  temperatury w cieniu ok 14 stopni, ale słońce grzeje mocno, więc wydaje się jakby było około 25. Wieczory są jeszcze chłodne nawet tuż po zachodzie słońca. Odpoczywamy aktywnie, ładujemy baterie i dostarczamy dużo witaminy D, bo trzeba wzmocnić odporność po zimie.

Na początku  zwiedzamy stolicę wyspy - Plamę. Zaraz po przylocie wynajęliśmy samochód, który daje nam możliwość planowania wycieczek, gdzie dusza zapragnie. A że naszym pierwszym pragnieniem było zwiedzanie zabytkowej Palmy, tak też zrobiliśmy. Stolice zawsze są bardziej ruchliwe i spotkamy tu więcej turystów, ale Palmę warto zwiedzić, bo nie jest to jakaś ogromna metropolia, a samo centrum jest bardzo ładne. Jedynie, jak to w stolicy bywa, zaparkować musieliśmy ze 2 km od ścisłego centrum. Jeśli chcecie coś zjeść, trzeba się przestawić na hiszpańskie godziny pracy restauracji. My, kiedy właśnie znaleźliśmy upragnioną restaurację i poczuliśmy, że chcemy zjeść, dowiedzieliśmy się, że restaurację właśnie zamykają i ponownie otworzą wieczorem. Cóż trzeba się przestawić na miejscowe godziny – sjesta to sjesta i nie ma dyskusji.

Co warto zwiedzić w stolicy:

Plaça Major jest głównym, centralnym placem miasta. Otaczają go charakterystyczne żółte budynki z zielonymi okiennicami i arkadami. To miejsce dawnego targowiska. Na Placa Olivar mieści się współczesna hala targowa  - zadaszony Mercat.


Spacerując po Palmie, oglądamy piękne dawne szlacheckie rezydencje z XV i XVI wieku, chodzimy wąskimi uliczkami pełnymi sklepów i kawiarni, odkrywamy mniejsze i większe placyki, gdzie mieszkańcy przysiadają, by spotkać się przy kawie.



Katedra La Seu w Palmie


Ogromna gotycka świątynia, powstała na miejscu dawnego meczetu w 1229 r. jedna z trzech największych w Europie wznosi się tuż przy morzu i porcie, stanowiąc wizytówkę miasta i wyspy, którą zobaczycie już z daleka. Uwaga od listopada do marca czynna jest tylko od 10 do 15:15 (my zdążyliśmy dosłownie tuz przed zamknięciem) od kwietnia do 31 maja czynna jest już do godziny 17:15. Od czerwca do września od 10:00 – 18:00. Warto też planując zwiedzanie wziąć pod uwagę, że w soboty jest czynna do godziny 14:15 a w niedzielę zwiedzanie jest niemożliwe. Najlepiej przed wycieczką odwiedzić stronę internetową https://catedraldemallorca.org/en/ i sprawdzić aktualne godziny zwiedzania, bo mogą się zmieniać.

Wewnątrz podziwiamy spektakularny wiszący baldachim autorstwa Gaudiego z początku XX wieku, symbolizujący cierniową koronę. Zachwycające są także witrażowe rozety oraz smukłe kolumny podtrzymujące sklepienie – całość, wraz z grą świateł i cieni robi majestatyczne wrzenie.


El Parque del Mar - znaczną jego część stanowi ogromny staw ze słoną wodą i fontanną, a wokoło spacerowa promenada z palmami, zielonymi trawnikami i placem zabaw dla dzieci.

Z drugiej strony katedry znajduje się Pałac Królewski La Almudaina (Palacio Real de La Almudaina), pozostałość po arabskich władcach którą następnie przejęli hiszpańscy królowie.

Paseo Marítimo, słynna promenada przy morzu i porcie. W marinie kotwiczy wiele jachtów.


Nieco czasu zajęło nam znalezienie ukrytych w labiryncie uliczek Arabskich Łaźni (Banys Arabs), które przetrwały do naszych czasów. Znajdują się na ulicy Carrer de Can Serra obok Muzeum Majorki.  Łaźnie, choć bardzo małe, mają swój niepowtarzalny urok. Urządzono je na rzymski sposób – łaźnie miały komorę z podgrzewaną wodą i tuż obok pomieszczenia przeznaczone dla ochłody.

 


Nad miastem, na szczycie wzgórza  góruje też zamek Bellever z XIV w. , ale widzieliśmy go jedynie z zewnątrz. Jest to budowla obronna, wewnątrz której znajduje się muzeum ze znaleziskami archeologicznymi.

Dużą popularnością w stolicy cieszy się także kompleks Poble Espanyol stanowiący wierne kopie zabytkowych budowli hiszpańskiej architektury w sumie 22 budynki (m.in. Toledo, Sewilla, Kordowa, Alhambra. Tam nie dotarliśmy z braku czasu, ale kto wie, może następnym razem…

Następny wpis z tej podróży

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Pacynkowe Podróże , Blogger