Przejdź do głównej zawartości

Podróżnicze podsumowanie 2015 roku

 

Już w wigilię 2014, gdy po rozpakowaniu prezentu zobaczyłam nr rezerwacji lotu do Neapolu, wiedziałam, że to będzie dobry rok na podróże!

 
















Styczeń:

Weekend w Dortmundzie


Luty:

Neapol i spełnienie jednego z wielu moich marzeń – zobaczyć Pompeje i Wezuwiusza.


Odwiedziliśmy też Wioskę Świętego Mikołaja w Zatorze.



Marzec:

Ponownie Neapol i najsmaczniejsza pizza na świecie!



Kwiecień:

Krótka wizyta w słonecznym i zawsze pięknym Krakowie.


Maj:

Morawy Południowe i Mikulov. 
 

Czerwiec:
Wypad w Beskidy 


 
Lipiec:

Odkrywamy uroki i atrakcje ziemi lubelskiej.



Sierpień:

Zwiedzamy grecką część Cypru i zachwycamy się cypryjską kuchnią.


Świętokrzyskie dymarki na długi weekend


Wracamy na Morawy i zwiedzamy przepiękne jaskinie Morawskiego Krasu

 
Październik:

Wizyta w Chorzowskim ZOO


Boże Narodzenie spędziliśmy w Warszawie

 

Okres jesieni i zimy upłynął nam głównie na pracy. Oczywiście snuliśmy też plany na kolejny wyjazd, które ze względu na niestabilną sytuację w interesujących nas regionach, musieliśmy zmienić. Na szczęście mamy już nowy plan i kupione bilety lotnicze – oby tylko udało się dostać urlop!

Wszystkim którzy kochają podróże, tym co szykują wielkie wyprawy w najdalsze zakątki świata i tym, którzy planują weekendowe wypady gdzieś blisko, życzymy wielu wspaniałych wrażeń! Żeby ciekawość świata (tego egzotycznego, dalekiego i tego całkiem bliskiego) dodawała Wam energii do poznawania nowych miejsc. Wielu wspaniałych podróży, przygód i bezpiecznych powrotów w Nowym Roku!

Komentarze

  1. Jesteście niesamowici :) Powodzenia i ciekawych podróży w 2016 roku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Magiczne miejsca na Kaszubach - "polskie Stonehenge" i nie tylko...

Jeśli co roku latem jeździcie nad morze, wyjedźcie kilka dni wcześniej i po drodze, choć na kilka dni zatrzymajcie się na Kaszubach, bo warto! 
Możecie chociażby odwiedzić "polskie Stonehenge" w Węsiorach w gminie Sulęczyno.

Pompeje i Herkulanum

Są takie miejsca, które bardzo chcemy w swoim życiu choć raz zobaczyć, bo słyszymy o nich w telewizji, czytamy w książkach, czasem pojawiają się w filmach. Przykładem mogą być piramidy egipskie w Gizie. I właśnie jednym z takich miejsc są dla nas Pompeje. Będąc w Neapolu, nie mogliśmy tam nie pojechać! Oczywiście baliśmy się, że mogą nas rozczarować, ponieważ co roku odwiedza je ponad dwa i pół miliona turystów, ale każdy kto był, polecał.

Neapol – miasto z duszą

Z pomocą świętego Mikołaja pojechaliśmy do Neapolu w lutym (nie, nie pożyczył nam renifera, dał nam bilety). Przed wyjazdem mieliśmy obawy: Jaki Neapol poznamy - stereotypowy brudny, niebezpieczny i nieciekawy czy, jak sądzą inni, wyjątkowy – miejsce w którym można się zakochać?