Przejdź do głównej zawartości

Francja: Trzy małe urocze miejscowości na trasie do Bajonny.



Ainhoa
Kolejne miasteczko baskijskie na naszej trasie w drodze nad ocean oglądamy ze względu na stare tradycyjne i pięknie ukwiecone domostwa.










Sare
Wjazd do wioski Sare prowadzi przez szpaler drzew. W centrum zwiedzamy bardzo ładny kościółek otoczony cmentarzem. Jest to chyba najładniejszy z kościółków w odwiedzanych tego dnia przez nas wioskach.











Ascain
Oglądamy tylko z okien samochodu. Jest już trochę późno, a trzeba przecież jeszcze dojechać do hotelu. Zatrzymujemy się tylko na chwilę, żeby kupić chrupiące bagietki.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczne miejsca na Kaszubach - "polskie Stonehenge" i nie tylko...

Jeśli co roku latem jeździcie nad morze, wyjedźcie kilka dni wcześniej i po drodze, choć na kilka dni zatrzymajcie się na Kaszubach, bo warto! 
Możecie chociażby odwiedzić "polskie Stonehenge" w Węsiorach w gminie Sulęczyno.

Pompeje i Herkulanum

Są takie miejsca, które bardzo chcemy w swoim życiu choć raz zobaczyć, bo słyszymy o nich w telewizji, czytamy w książkach, czasem pojawiają się w filmach. Przykładem mogą być piramidy egipskie w Gizie. I właśnie jednym z takich miejsc są dla nas Pompeje. Będąc w Neapolu, nie mogliśmy tam nie pojechać! Oczywiście baliśmy się, że mogą nas rozczarować, ponieważ co roku odwiedza je ponad dwa i pół miliona turystów, ale każdy kto był, polecał.

Neapol – miasto z duszą

Z pomocą świętego Mikołaja pojechaliśmy do Neapolu w lutym (nie, nie pożyczył nam renifera, dał nam bilety). Przed wyjazdem mieliśmy obawy: Jaki Neapol poznamy - stereotypowy brudny, niebezpieczny i nieciekawy czy, jak sądzą inni, wyjątkowy – miejsce w którym można się zakochać?