wtorek, 11 listopada 2014

Misja "Krasnal"




Od dawna chciałam zwiedzić Wrocław. W zasadzie byłam tam już kiedyś na szkolnej wycieczce, z której zapamiętałam Panoramę Racławicką i ogród zoologiczny, ale rynku wcale nie kojarzę, może dlatego, że było to w roku 1990. Później odwiedziłam Wrocław jeszcze raz i zapamiętałam halę targową oraz przepiękny dworzec kolejowy. Po raz trzeci, byliśmy tam tylko na lotnisku, skąd wylatywaliśmy na Kretę. Dopiero w te wakacje tak naprawdę odkrywaliśmy Wrocław świadomie, na własną rękę i bez pośpiechu. Lipcowy weekend zapowiadał się pięknie, choć zanosiło się na przelotne opady.